piątek, 28 grudnia 2007

Spokój...


Jak osiągnać spokój wewnętrzny. Czy wystarczy pogodzić się z biegiem czasu i tym czym nas świat obdarowywuje? Czy może trzeba podjąć się walki z wiatrakami? Czy jest sens sprzeciwiać się i nie akceptować czegoś na co nie mamy wpływu? Tak na przykład śmierć była, jest i będzie...

Brak komentarzy: