piątek, 7 marca 2008

Dzień Kobiet...


zwykły dzień w swej niezwykłości
choć z kontekstu życia wyrwany
ósmy marca datowany
oczy otwierasz - świat pełen radości
żeby wszystkim Wam się szczęściło
żeby codzień się tak układało
żeby serce się radowało
żeby goździkami świat przyozdobiło
żeby szarość była kolorowa
żeby znaleźć koniec tęczy
Grześ za te życzenia poręczy
i tak w kółko jeszcze raz od nowa...

środa, 5 marca 2008

Poezja...


zwykly dzien noc czy kwiatek
kropla na deszczu co po szybie ścieka
i mały gest szarego człowieka
dla biednego wielki datek
ziarnko piasku na plaży złocistej
jeden kolec na alei ciernistej
płatek róży i jego czerwień
szara barwa codzienności
radość co budzi się u większości
i człowieka rozmyty cień
poezja się tym upije odurzy
pochmurne niebo rozchmurzy