środa, 27 lutego 2008

Szczerość...


Szczerość szczerości nie jest równa, bo co powiedzieć o człowieku, który nie mówi wszystkiego jeśli nie zostanie o to spytany. Czy jest kłamcą? Niedopowiedzenia - czym są? Kłamstwem, które może służyć swego rodzaju manipulacji, czy po prostu wygodną częścią prawdy, która nie psuje naszego wizerunku wśród innych. Jak więc postrzegać człowieka, który stosuje takie metody w życiu codziennym? Będziemy postrzegać go jak do tej pory, jeśli będzie konsekwentny w swoim działaniu...

poniedziałek, 25 lutego 2008

Wielki mały człowiek...


Czyż każdy z nas nie jest takim typem? Małość w szarej codzienności, a wielkość w tym, że możemy sprawić, aby na czyjejś twarzy pojawił sie uśmiech rogalikiem zwany. Każdy jest stworzony do bycia wielkim w swojej małości, co można wyrazić gestem i slowem. Nawet coś błahego może być czynem wartym naszej radości, bo życie po to jest, aby żyć i cieszyć sie...

poniedziałek, 18 lutego 2008

Więcej, więcej, więcej...


Mając wszystko ciągle nam mało. Człowiek to takie stworzenie, któremu zawsze będzie mało choćby miał wszystko, a kiedy ma wiele to tego nie umie docenić. Czy bawiąc się w Boga nie tracimy człowieczeństwa? Jak to jest, że potrafimy polecieć na księżyc, a nie umiemy wykorzystac w pełni tego co mamy i wszystko opiera się na niewielkim procencie wykorzystania mózgu. Może gdybyśmy wiedzieli więcej o nas samych nie musielibyśmy zdobywać księżyca...

niedziela, 17 lutego 2008

To brzmi dumnie...



człowiek - to brzmi dumnie...
rodzę się wychowują mnie
jestem kulturalny i wesoły
żyję elegant ze mnie święty
strach
człowiek - to brzmi dumnie...
pozory pozory pozory
znów dzisiaj zabiłem
strzelam bez emocji
ból
człowiek - to brzmi dumnie...
kolejna wojna niech giną
jeden podpis i bogactwo
znowu czerwień krwi
nienawiść
człowiek - to brzmi dumnie...
kradnę gwałcę morduję
smiech w twarz Temidy
ślepa suka z tępym ostrzem
trupy
człowiek - to brzmi dumnie...
znów dzisiaj zabiłem
strzelam bez emocji...

niedziela, 10 lutego 2008

Wielkomiejski stajl...


Uroki ma każde miasto. Duże charakteryzują się, poza korkami i anonimowością, pędem... Człowiekowi, który jest tam pierwszy raz ciężko przełaczyć bieg, bo nawet jak wrzuci na piątkę to i tak inne przełożenie jest potrzebne. Ludzie pędzą i pędzą i nie wiedzą gdzie w pewnym momencie i po co, ale nie od dziś wiadomo, że to pieniądz rządzi światem...