poniedziałek, 24 grudnia 2007

Święta, święta...


To podobno czas, w którym zwierzęta mówia ludzkim głosem, a politycy nie kłamią. Ciekawe ile w tym prawdy? Oczywiście stały punkt programu to choinka, kolędy, czas spędzony wspólnie z rodziną, prezenty i wyżerka do oporu. Jak w piosence: "Jest taki dzień, bardzo ciepły, choć grudniowy. Dzień, zwykły dzień, w którym gasną wszelkie spory..."

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

No wiesz z tym że zwierzęta mówią to różnie bywa... :P ale ja myśę że może nawet politycy nie kłamią :)
Pozdrawiam i Wesołych Świąt

Gorgomił pisze...

Wesołych Grzesio!