środa, 19 grudnia 2007

Samotność...


Zastanawialiście się kiedyś co może oznaczać samotność w życiu człowieka? Myślę, że to może być swego rodzaju azyl. Uciekamy i kryjemy się przed wulgarną rzeczywistością, otaczającą nas czesto szatością i monotonią. W samotności można znaleźć spokój i szczęście. Nie chodzi mi o życie w oderwaniu od innych ludzi. Nie chodzi o bycie odludkiem. Bycie samotnym może być najlepszym towarzystwem. Samotność to oryginalność...

3 komentarze:

Anonimowy pisze...

Samotność to nie jest oryginalność. Tak naprawdę, w środku, każdy jest samotny. Dobrze czasem jest pobyć samemu, przemyślec niektóre sprawy, ale czasem przychodzi taki dzień, taka chwila, którą chcemy cieszyć się z kimś,nie w samotności.

grześ pisze...

Może rzeczywiście - sama w sobie samotność nie jest, ale co z tym jak na nią reagują ludzie? Czy jest to zawsze taka sama reakcja czy moze wciąż inna?

Anonimowy pisze...

Nie można patrzeć na reakcje ludzi. Trzeba wiedzieć, gdzie jest granica, której nie mozna przekroczyć.