niedziela, 6 stycznia 2008

Opera i niechęć młodzieży...


To w związku z organizowanym wyjazdem do Wrocławia na operetkę. Wiele osób jak tylko słyszy słowo "opera" robi minę jakby to było jakieś tabu. Trzeba przyznać, że nie jest to prosta muzyka typu Feel itp., ale kochana młodzież nawet chyba sobie sprawy nie zdaje ile znajomych dźwięków można znaleźć w operze jak np. pieśń Torreadora. Czy warto ograniczać się do jednego typu muzyki skoro inne są równie piękne?

2 komentarze:

Mateusz pisze...

Grzegorz - stary/maleńki..

Ojj.... :'>

Kolejna sprawa: Opera a operetka..

Opera (łac. "praca", "utwór") - sceniczne dzieło muzyczne wokalno-instrumentalne, w którym muzyka współdziała z akcją dramatyczną.

Operetka - sceniczny utwór muzyczny z dialogami mówionymi, zbliżony do opery charakteryzujący się lekką, melodyjną muzyką i komediową akcją.

PS: Fajne zdjęcie!

Pozdrawiamy serdecznie! ;'))

Anonimowy pisze...

Hej, wg mnie to każdy może mieć inne zdanie, owszem może nie powinniśmy się bronić przed poznaniem innej formy muzycznej, chociaż ja tam niezbyt lubię operą, więc podejrzewam, że operetka też niezbyt przypadłaby mi do gusty. Borówka